Biblioteka w liczbach

03Ash Timothy Garton- Jesień Wasza Wiosna Nasza

"Strajk w Stoczni Gdańskiej, 16 miesięcy karnawału „Solidarności”, wreszcie „jesień ludów” w roku 1989 pokazały, że możliwy jest spontaniczny, pokojowy, masowy i efektywny udział społeczeństwa w walce na rzecz demokracji, wolności i poprawy warunków życia. Czy dorobek Polaków, Czechów, Słowaków, Węgrów i Niemców, obywateli zaangażowanych w walkę o lepszy świat, musi pozostać wyłącznie doświadczeniem historycznym? Opisane przez Timothy’ego Gartona Asha, obserwatora i uczestnika tamtych wydarzeń, demokratyczne rewolucje to potencjalne źródło wspaniałego politycznego mitu, którego do dziś nie wykorzystano. Składające się na ten tom Polska rewolucja oraz Wiosna obywateli to nie tylko zapis wspomnień. To dwie opowieści o społecznej podmiotowości. O tym, jak luźny zbiór jednostek zaczyna rozumieć wspólne interesy i na bieżąco tworzy strategie walki o nie, jak organizuje swą polityczną reprezentację, jak domaga się swych praw, jak tworzy wspólnotę. Pierwszą „Solidarność” i jesień ludów traktuje się jako akty założycielskie demokracji w Europie Środkowej. Dziś jednak masowe ruchy społeczne zastąpiła technokratyczna władza elit – wpływ obywateli na proces polityczny jest coraz bardziej znikomy. Jesień wasza, wiosna nasza – ponieważ tradycja rewolucji demokratycznych to wyzwanie dla naszego pokolenia, a nie muzealny eksponat. Oto przesłanie książki: odzyskać demokrację dla obywateli, ale także ruch masowy dla demokracji. Dlaczego? – Bo to obywatele są siłą napędową historii. „Jeżeli nas porzucicie, będziemy zgubieni!” – krzyczała Henryka Krzywonos, kobieta o męskiej posturze, która przewodziła kierowcom tramwajów i autobusów. – „Autobusy nie zwyciężą czołgów!”. Alina Pieńkowska, odważna pielęgniarka z Wolnych Związków Zawodowych z gry¬masem napięcia na szczupłej twarzy, i Ewa Ossowska, działaczka Ruchu Mło¬dej Polski, próbowały zatrzymać potok robotników opuszczających Stocznię, ale głosy ich zagłuszało stoczniowe radio. Niektóre kobiety z tłumu na zewnątrz bramy szydziły z wychodzących mężczyzn. Wałęsa wysłuchał protestów, wyczuł gniew ludzi i szybko zmienił zdanie. (fragment książki) Timothy Garton Ash (1955) – brytyjski historyk, profesor St. Anthony’s College Uniwersytetu w Oksfordzie, znawca Europy Środkowo-wschodniej, zwłaszcza Polski i Niemiec. Stale publikuje w „The Guardian” i „New York Review of Books”. Jeden z najbardziej wpływowych ekspertów od tematyki środkowoeuropejskiej na świecie, laureat licznych nagród (m.in. Somerset Maugham Award z 1984 za Polską rewolucję). Spośród jego książek w Polsce opublikowano m.in. Niemieckość NRD (1999), Wolny świat: dlaczego kryzys Zachodu jest szansą naszych czasów (2005), Teczka. Historia osobista (2006)."

03Herbich Anna- Dziewczyny powstania

Tytuł książki „Dziewczyny z powstania” zawiera jedenaście opowiadań, zamieszczonych na ponad 300 stronach. Jedenaście historii kobiet - bohaterek, które są symbolem oddającym hołd tysiącom innych kobiet powstania. Książka o powstaniu widzianym oczami kobiet - matek, córek, żon, ukochanych. Kobiet - uczestniczek. Kobiet - bohaterek. Każda otwiera przed czytelnikiem serce i opowiada swoją historię. Historię utkaną z wydarzeń, czasem nieco zapomnianych, emocji i wspomnień. Sławka Halinka, Rena, Zosia, Blizna, Anna, Marzenka, Jadwiga, Teresa, Dorota i Irena. Grzechem niewybaczalnym byłoby wymienić tu pierwsze trzy, a pozostałe objąć wyrażeniem - „inne”. Bohaterki pochodzą z różnych środowisk, są w różnym wieku; w czasie powstania najmłodsza z nich jest ośmioletnią dziewczynką. Mają za sobą przeróżne doświadczenia, łączy je jedno - Powstanie. Niektórym z nich pisane było być łączniczką czy sanitariuszką, innym uciekać i walczyć, by przeżyć kolejny dzień. Wraz z bohaterami przenosimy się do 1 sierpnia 1944, na sześćdziesiąt trzy dni, bo tyle trwało powstanie - do okupowanej, walczącej, zbryzganej krwią walczących Warszawy. Jedenastokrotnie przeżywamy te dni patrząc oczami bohaterek. Wzruszenie jest tym większe, im silniej przeżycia bohaterek kontrastują z ich ambicjami i marzeniami, wspomnieniami z życia sprzed wojny - pełnego spokoju i miłości do Polski. Gorąco polecamy!