Nasi partnerzy

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • Instal-mont
  • image
  • image
  • Autokompleks
  • image
  • Jaśkowy Sad
  • image

Fotoreportaże

  • Andrzejki z folklorem czyli Grupa śpiewacza KG Czchów i Klub Seniora Nasza Chata - w czchowskiej Leśniczówce - fot.red. Joanna Dębiec
  • Parada Bajkowa na Andrzejkowy czas - ciekawa i kolorowa inicjatywa szkoły specjalnej w Złotej - fot.red. Joanna Dębiec
  • Roczek przedszkolnego Caritas w Jurkowie - fot.red. Joanna Dębiec
  • Twórcze i inspirujące obchody 100-lecia uzyskania przez kobiety w Polsce praw wyborczych Polka Niepodległa 2018 - Brzeskie Centrum Biblioteczno-Kulturalne 24 listopada br. - fot.red. Joanna Dębiec
  • Święto Pluszowego Misia - spotkanie najmłodszych i przyszłych Czytelników w czchowskiej Bibliotece - fot.red. J.Dębiec
  • Archiwum

Biskupice Melsztyńskie

Administrator.

KALENDARIUM

 

Dodanie przymiotnika do nazwy miejscowości – „Lanckorońskie” nastąpiło prawdopodobnie około 1740 r. w okresie kiedy właścicielami byli Lanckorońscy. W roku 1898 następuje zmiana nazwy z „Biskupic Lanckorońskich” na „Biskupice Melsztyńskie”. Potwierdza ten fakt wypis z Księgi parafialnej udostępniony przez ks. prałata Michała Kapturkiewicza potwierdzający zmianę nazwy wsi: „Biskupice miały do r.1898 nazwę „Lanckorońskie” od właścicieli dóbr „Klucza Melsztyńskiego” hrabiów Lanckorońskich mieszkających na zamku w Melsztyńskich. P.R. Ministerstwa spraw wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości i Skarbu, restytucja z dnia 3 listopada 1897 z. 32350/97 zezwoliło zamianę nazwy „Biskupice Lanckorońskie” w politycznym powiecie Brzesko – na „Biskupice Melsztyńskie”. Cória podaje do wiadomości, zwierzchności gminnych dziedzictw obszarów dworskich i Urzędów parafialnych z nadaniem, że zarządzenie takie zostało obwieszczone tego postanowienia w dzienniku ustroju rozporządzeń Krajowych.

Brzesko 23 stycznia 1898 Z. 490

Za K. Starostę Trzaskowski mp

 

 

(w oryginale pisma K. Starostwa w Klejone na okładce domu III Księgi urodzonych na przodzie).”

 

 

W roku 1912 właściciele ziemi dworskiej Leon Kunachowicz oraz Szczęsny Oświęcimski odsprzedają ją okolicznym rolnikom. W okresie II wojny światowej na teren Biskupic przybywają wysiedleńcy ze Wschodu. Od 1 stycznia 1955 do 1965 roku w Wilnie w Biskupicach znajduje się Gromadzka Rada Narodowa, do której należą Biskupice, Domosławice, Jurków i Złota.

Lata 1963-90 należą do „najbogatszych” dla Biskupic. Jest to okres istnienia na tym terenie „ośrodka” uprawy tytoniu. Zyski osiągane ze sprzedaży całkowicie zmieniają gospodarcze oblicze wsi. Powstaje wiele murowanych domów na miejscu starych drewnianych. W latach 1960-66mieszkańcy w czynie społecznym budują remizę strażacką, która służy mieszkańcom do dziś. W roku 1989ma miejsce ważne wydarzenie, mianowicie rozłączenie Biskupic i Domosławic, które dotychczas były jednym sołectwem. Lata 1987-92 to budowa sieci gazowej z ujęcia Porąbce Uszewskiej dla miejscowości; Złota, Biskupice Melsztyńskie, Domosławice, Faliszewice. W latach 1990-2002 częściowo w czynie społecznym w Biskupicach zostaje zbudowany chodnik. Większość dróg gminnych we wsi posiada twardą nawierzchnię. Brak działalności gospodarczej na terenie wsi sprawia, że miejscowość jest ekologicznie czysta (od kilkunastu dopiero lat funkcjonuje miejscowa piekarnia – największy zakład produkcyjny wsi).

 

 

ZNANI I ZASŁUŻENI DLA BISKUPIC

 

Osobą związaną z dworem w Biskupicach Melsztyńskich był płk. dypl. Andrzej Kunachowicz (współwłaściciel dworu). W okresie międzywojennym był dowódcą 20 pułku ułanów im. Króla Jana III Sobieskiego. Pułk stacjonował w Rzeszowie. W czasie kampanii wrześniowej płk. dypl. Andrzej Kunachowicz, walcząc ze swoim pułkiem w składzie Kresowej Brygady Kawalerii, został ranny i 11 września 1939r. dostał się do niewoli niemieckiej, gdzie w oflagu przebywał do końca wojny. Po wojnie wrócił do kraju.

(inf. udostępnione przez p. Jerzego Pawlaka)

 

Wiktor Kunachowicz – oficer Wojska Polskiego, wielokrotnie odznaczony i chwalebnie zaznaczony w kartach historii ojczyzny.

 

Franciszek Krzan – pierwszy komendant straży w Biskupicach i wieloletni sołtys.

Warto dodać, iż w/w wspomniano w zapisach potwierdzających cudowną moc obrazu Matki Bożej Domosławickiej – „Królowej Doliny Dunajca” (list z 1920r.z placu boju pisany w czasie wojny z bolszewikami do ks. Kanonika w Domosławicach, a opisujący „cudowne ocalenie” Franciszka K. – żołnierza w wojnie 1920r. za sprawą Matki Bożej Domosławickiej)

Pozwoliłam sobie tu na zerknięcie do dzieła autorstwa J. Łojka „Matka Boża Domasławicka”.

 

Władysław Krzan – wspaniały człowiek, sanitariusz w AK, zginął podczas II wojny światowej w Woli Stróskiej. Był dla mieszkańców jak lekarz, nigdy nie odmówił pomocy.

 

Ksiądz Henryk Kozdrój – budowniczy wielu kościołów w diecezji – pochodził właśnie z Biskupic.

 

Zygmunt Łakociński – wykładowca slawistyki na szwedzkim uniwersytecie w Lund (autor pracy dotyczącej badań nad wartością historyczną fresków w czchowskim kościele, które określa jako „najstarsze w Europie”)

 

KrzysztofZabłocki – „żeglarz, na swój stały port do którego z najdalszych, egzotycznych podróży zawsze chętnie wracał, wybrał Ziemię Czchowską. Jeziora, rzeki, potoki, wzgórza porośnięte lasami, życzliwi ludzie i wszędzie blisko! Do Krakowa, Tarnowa czy Nowego Sącza – w Bieszczady, w Pieniny

czy w Tatry no i do Bałtyku prawie tak samo daleko jak na Adriatyk. Idealne miejsce! W Biskupicach Melsztyńskich Krzysztof wybudował dom, tu pracował, planował swoje podróże, marzył o kolejnych rejsach (…)” – tak o Biskupicach Melsztyńskich wspominała przy okazji organizacji wystawy poświęconej mężowi pani Barbara Zabłocka. Czytamy dalej: „W pierwszy samodzielny rejs na swoim jachcie wyruszył w 1978 roku na Adriatyk, potem były kolejne morza, coraz dalsze rejsy. (…).

W 1998 roku Krzysztof Zabłocki postanowił popłynąć w samotny rejs dookoła świata. Z Gdańska wypłynął 28 sierpnia 1998 roku. Po przepłynięciu trzech oceanów we wrześniu 1999 roku zaatakowany przez piratów somalijskich zaginął w Zatoce Adeńskiej… Mimo informacji o rzekomej śmierci p. Krzysztofa, nikt nie jest w stanie potwierdzić, co rzeczywiście się stało.

Człowiek wielkich marzeń, który swoją popularnością wpisał się na stałe w historię Biskupic Melsztyńskich. Tu zostawił najbliższą rodzinę…

 

Wieś Biskupice to niewielka społeczność mieszkańców, którzy chcieliby dla swojej miejscowości jak najlepiej, o czym świadczą choćby wzmianki nt. budowy remizy, czy chodnika – w czynie społecznym. Jak podaje Pani sołtys – mieszkańcy chętnie włączają się w akcje na rzecz parafii. Jednak ostatnie czasy nie należą do najbogatszych dla Biskupic. Trzeba coś z tym zrobić – uważają osoby, które zechciały zorganizować spotkanie, aby pomóc przygotować jak najlepiej materiał o swojej miejscowości. Jest potrzeba spotykania się, wymiany doświadczeń, organizacji Koła Gospodyń Wiejskich. W tej sprawie są już pierwsze ustalenia.

 

Materiał przygotowano na podstawie informacji przekazanych przez panią sołtys wsi, mieszkańców, członków Rady Sołeckiej z wykorzystaniem historii sołectwa według Henryka Kornasia, wypisu z Księgi parafialnej Domosławice, inf. zawartych w wydaniu pt. „Matka Boża DomosławickaJ.Łojka oraz tekstu przygotowanego przez p. Barbarę Zabłocką przy okazji organizacji wystawy w Ośrodku Promocji Gminy Czchów (2002r.). Dokument z roku 1912 udostępnił z prywatnych zbiorów Tadeusz Krzan – radny poprzedniej kadencji.