Nasi partnerzy

  • image
  • Jaśkowy Sad
  • Instal-mont
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • Autokompleks
  • image
  • image
  • image

Fotoreportaże

  • Pasowanie na Eko-Przedszkolaka w Jurkowie - fot.red.Joanna Dębiec
  • Pożegnanie Dyrektor szkoły w Tworkowej Pani Marii Włodarczyk oraz uroczysty Dzień Nauczyciela - fot. red. Joanna Dębiec
  • W hołdzie Świętemu Janowi Pawłowi II w 18.Dniu Papieskim - Domosławicka młodzież - fot. red.Joanna Dębiec
  • Spartakiada Od Przedszkolaka do Strażaka '2018 - fot.red.Joanna Dębiec
  • Ślubowanie klas I. w Tymowej - fot.red. Joanna Dębiec
  • Archiwum

Biskupice Melsztyńskie

Administrator.

Powierzchnia sołectwa 2,7 km2

401 mieszkańców

105 budynków mieszkalnych

 

Sołtys wsi:

Bogumiła Kuboń, zam. Biskupice Melsztyńskie 68 

Radny Gminy Czchów reprezentujący Biskupice Melsztyńskie i Domosławice:

Bernadeta Salamon, zam. Biskupice Melsztyńskie

Parafia Domosławice: tel. (0) 146 659 371

Proboszcz parafii: ks. Marek Kądziołka

Dzieci uczęszczają do przedszkola, szkoły podstawowej i gimnazjum do zespołu Szkół i Przedszkola im. ks.Tischnera w Domosławicach. Od roku 2012 w budynku Zespołu Szkół funkcjonuje Szkoła Muzyczna I stopnia w Domosławicach z filiami w trzech sąsiednich gminach.

Dyrektorem Zespołu Szkół jest Kazimierz Wojnicki.

Biskupice Melsztyńskie - niewielka wieś położona 5km na wschód od Czchowa przy trasie komunikacyjnej Jurków - Tarnów. Południowa część wsi (Równina) leży w dolinie Dunajca, północna (Dąbrowa) na wzgórzach. Dobrej klasy gleby sprzyjają produkcji rolnej (w dolinie Dunajca uprawia się z powodzeniem słynną fasolę „Piękny Jaś”); a rzeka przyciąga wędkarzy i letników, którzy pobudowali sobie w tej okolicy domki letniskowe. Tutaj znajduje się dwór klasycystyczny z początku XIX w. Murowany, parterowy na planie prostokąta, dwutraktowy, z czterokolumnowym portykiem od strony północnej. Oryginalna stolarka i ślusarka z epoki. Obok oficyna dworska, murowana, parterowa, częściowo podpiwniczona, nakryta dachem siodłowym. Po południowej stronie dworu sad z resztkami starodrzewu oraz ślady owalnego podjazdu z klombem pośrodku. Własność prywatna. (Rozmowa z właścicielką Teresą Skarżyską pozwoliła na ustalenie przybliżonego terminu wywiadu, który ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe odciągnie się w czasie. Jednak ukaże się jako znaczące uzupełnienie informacji historycznych nt. Biskupic Melsztyńskich przyp. red.). W miejscowości znajduje się sklep spożywczo-przemysłowy, dom strażaka, drobne zakłady usługowe. Największym zakładem jest Piekarnia Stanisława Całki. Wieś posiada sieć gazu ziemnego. W latach 1963-90 wieś staje się „ośrodkiem” uprawy tytoniu, zyski osiągnięte ze sprzedaży zmieniają gospodarcze oblicze wsi. Wiele domów z drewnianych przebudowano na murowane. Wieś się znacznie wzbogaciła. Większość mieszkańców posiada wodę z własnych ujęć grawitacyjnych. Miejscowość ekologicznie czysta, co potwierdza fakt, iż tu przy Dunajcu bobry budują swoje żeremia.

Kościół parafialny w Domosławicach- wybudowany z kamienia zamku Melsztyńskiego, w głównym ołtarzu łaskami słynący obraz Matki Bożej Domosławickiej – Królowej Doliny Dunajca.

 

 

Od początku Dziejów – Archeologia…

 

Cały teren miejscowości Biskupice Melsztyńskie został przebadany przez archeologów w ramach badań prowadzonych w trakcie realizacji tzw. Archeologicznego Zdjęcia Polski. Badania przeprowadzono w 1989 roku, w efekcie odkryto 15 stanowisk archeologicznych, czyli miejsc na których znaleziono ślady pobytu i działalności człowieka od czasów przedhistorycznych po późne średniowiecze. Najstarsze znaleziska pochodzą z epoki kamienia. Znaleziono 8 stanowisk związanych z tą epoką, są to wyłącznie znaleziska pojedynczych przedmiotów wykonanych z krzemienia. Z neolitu (5800-2400 lat p.n.e.) pochodzi tylko jedno znalezisko, stanowiące zapewne ślad po penetracji tego terenu przez pierwszych rolników, których wielkie osady zostały odkryte w sąsiedztwie ( np. Gwoźdźca). Pojedyncze znalezisko datowane jest także na epokę brązu (2400-500latp.n.e.). Większa ilość znalezisk, w tym także ślad po osadzie, pochodzi z okresu rzymskiego (0-375r n.e.). Zdecydowanie najwięcej znalezisk związanych jest z okresem wczesnego średniowiecza. Z tego czasu w Biskupicach Melsztyńskich znaleziono pozostałości po trzech osadach, w tym jedną bardzo rozległą ze śladami po rozoranych domostwach, na której zebrano kilkadziesiąt fragmentów naczyń glinianych. Plemiona słowiańskie chętnie zamieszkiwały doliny rzek, bardzo blisko wody, na terasach nieco tylko wyniesionych ponad dno doliny. Do dzisiaj zabudowa wsi znajduje się także w tej strefie. Archeologiczne znaleziska z terenu Biskupic zamyka listę ośmiu stanowisk związanych z późnym średniowieczem, czyli czasami historycznymi. W trakcie badań odkryto także kilka miejsc gdzie znaleziono przedmioty datowane ogólnie na czasy prehistoryczne bez dokładniejszej lokalizacji ich w czasie. Takich stanowisk odnotowano pięć w tym trzy to ślady po osadach. Uogólniając powyższe dane można stwierdzić, że działalność i obecność człowieka na terenie Biskupic Melsztyńskich trwa od zarania dziejów obejmując czas 7-8 tysięcy lat. Materiały zabytkowe i dokumentacja z powyższych badań znajdują się w zbiorach Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

 

Dla „Czasu Czchowa” przygotował Andrzej Szpunar

Muzeum Okręgowe w Tarnowie

 

HISTORIABISKUPICMELSZTYŃSKICH WEDŁUG HENRYKA KORNASIA –NIECO BLIŻEJ NASZYM CZASOM

 

Pierwsza historyczna wzmianka o wsi Biskupice (bez przymiotnika Melsztyńskie) dotyczyła roku 1215. W tym to roku biskup krakowski Wincenty Kadłubek darował dziesięciny z 19 wsi położonych obok Czchowa,a między innymi ze wsi Biskupice – Kapitule krakowskiej. Potwierdził to Długosz, który wyszczególnił dziesięciny snopowe z Gnojnika, Gosprzydowej, Tymowej, Tworkowej, Ujazdu, Opatkowic (dziś Zakliczyna), Zdoni, Lusławic, Faściszowej i Kończysk oraz pieniężnie z Policht, Słonej, Olszowej, Brzozowej, Bieśnika, Poznej, Lewniowej i Biskupic. Zwarty obszar tych wsi (kilka z nich trudno dziś zidentyfikować) nie budził wątpliwości, że chodziło tu kronikarzom o Biskupice koło Czchowa. Sądząc z nazwy, wieś ta początkowo stanowiła własność duchowieństwa. Nazwę ta nadano wielu miejscowościom w Polsce południowej (spotykamy ją dziś koło Radłowa, Wieliczki i Słomnik). Długosz twierdził, że Biskupice, wieś koło Czchowa była ongiś własnością królewską. Pierwszy zapis w dokumentach dotyczy lat 1389-1403. Wieś była wówczas własnością rycerską, a jej właścicielem był Paszko Paweł zwany Złodziej, herbu Niesobia, kasztelan biecki. Wymieniony Paszko występuje w źródłach historycznych wcześniej, bo już w roku 1365, ale jako właściciel Pilchowic na Śląsku. Był właścicielem wielu innych miejscowości, które bądź zastawiał, bądź prowadził o nie procesy. Dokumenty wymieniają tu: Szczygłów, wolę Chroberską, Chroberz, Przeginię, Łętownię i Strzelce Małe. Należy przypuszczać, że jego siedziba rodowa znajdowała się w Biskupicach, gdyż począwszy od roku 1389 występuje w źródłach jako Paszko z Biskupic. Paszko Paweł miał córkę Świętochnę, która w latach 1397-98 była już wdową po Mikołaju Puszczu ze Sprawy oraz miała dwóch synów. Pierwszy z nich, Pełka, zostawił około 1403 roku dwie wsie w powiecie bieckim. W historii Biskupic nie pojawił się więcej. Drugi syn Paszko Paweł (junior) walczył pod Grunwaldem, a w latach 1416-45 piastował szereg godności: był kolejno miecznikiem królewskim, kasztelanem małogoskim oraz zawichojskim i starostą bieckim. W 1441 roku pożyczył Władysławowi Warneńczykowi 300 grzywien, a w zamian otrzymał w zastaw od króla miasto Wojnicz oraz wsie Łopot i Ratnawy. W 1445 roku ufundował ołtarz ŚŚ. Piotra i Pawła w swoim kościele parafialnym w Czchowie, któremu nadał między innymi 3 łany oraz karczmę z rolami i łąkami z rocznym czynszem 8 grzywien. Jego żoną była Anna, która w źródłach z 1450 roku występuje już jako wdowa. Małżeństwo to miało dwóch synów – Jana i Pawła, ale obaj byli głuchoniemi i pozostawali pod kuratelą siostry. Pierwszą z nich była Kochna, żona Mikołaja z Kodrąbu (województwo sieradzkie. Drugą córką była Anna, żona Jana Wojnarowskiego z Wojnarowic. W 1483 roku Jan i Anna Wojnarowscy sprzedają Biskupice Jakubowi z Dębna, kasztelanowi i staroście krakowskiemu. Kolejnym właścicielem po upływie 5 lat jest Jakub Szczekocki, syn Jana z Szczekocin. W okresie panowania Zygmunta Starego (1515r.) jako właściciel występuje Stanisław Kobyleński z Kobylan, kasztelan rozpierski, rozgraniczył Biskupice Jakuba z Dębna od Domosławic i Falszewic będących własnością Spytka z Melsztyna, kasztelana zawichojskiego. (Wszystkie te wsie należały do parafii Czchów, nie do Melsztyna – przyp. red.). Opis granic w oryginale przestawia się następująco: „Pierwszy kopiec narożnik usypano u zbiegu granic Złotej, Biskupic i Domosławic i stąd od potoka zwanego HINROWLYSZKĄ biegnie granica przez dąbrowę do zarośli zwanych WINNICZ (obecnie WINNICE – przyp. red.); następnie do przekopy z BISKUPIC i nią aż do brzegu starego czyli JEZIORZYSKA, rozgraniczającego także BISKUPICE i DOMOSŁAWICE z którego korzystać będą obie strony na długość aż do kopca usytuowanego na jego brzegu. Z drugiej strony tego kopca ze stawu korzysta wieś BISKUPICE aż do DUNAJCA. Od wyżej wymienionego kopca, granica biegnie od narożnika z tej strony DUNAJCA, gdzie zbierają się granice BISKUPIC, DOMOSŁAWICI FALSZEWIC, dalej do rzeki czyli strugi GWNYUSZKA, skąd prowadzą znaki graficzne brzegiem wyspy do lasu czyli Łęgu zwanego PRZERYCIE, dalej w górę stawu zwanego JEZIORZYSKO, gdzie zbiegają się granice BISKUPIC i GRODZISKA”. W dokumentacjach zapisano tez inne nazwy topograficzne wsi: występują 3 sadzonki ku ZŁOTEJ pod gajem zwanym DĄBROWA, osiedle TATAROWSKIE, Rynki, pod dworem, lasy za DUNAJCEM oraz potok MZURA (w innych źródłach MSZURA)- obecnie ZELINA (przyp. red.) Zapisano też imiona bądź imiona i nazwiska knieci i zagrodników mieszkających w BISKUPICACH, są to: MIKOŁAJ MIKULEC, MIKOŁAJ AVRYLECZ, STANISŁAW LATOSZEK, JAN RURZYK, WAWRZYNIEC CZECHOWIC, STANISŁAW KORYTKO, BARTEK i STAN ŁYCZKO, MACIEJ KORAB, MARCIN CZECH, TATAR, MADEJ, CHNADEK, TYSZYCA, KLESZCZOK.W omawianym okresie istniały we wsi młyn, karczma, sady i stawy rybne oraz sady.

 


KALENDARIUM

 

Dodanie przymiotnika do nazwy miejscowości – „Lanckorońskie” nastąpiło prawdopodobnie około 1740 r. w okresie kiedy właścicielami byli Lanckorońscy. W roku 1898 następuje zmiana nazwy z „Biskupic Lanckorońskich” na „Biskupice Melsztyńskie”. Potwierdza ten fakt wypis z Księgi parafialnej udostępniony przez ks. prałata Michała Kapturkiewicza potwierdzający zmianę nazwy wsi: „Biskupice miały do r.1898 nazwę „Lanckorońskie” od właścicieli dóbr „Klucza Melsztyńskiego” hrabiów Lanckorońskich mieszkających na zamku w Melsztyńskich. P.R. Ministerstwa spraw wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Sprawiedliwości i Skarbu, restytucja z dnia 3 listopada 1897 z. 32350/97 zezwoliło zamianę nazwy „Biskupice Lanckorońskie” w politycznym powiecie Brzesko – na „Biskupice Melsztyńskie”. Cória podaje do wiadomości, zwierzchności gminnych dziedzictw obszarów dworskich i Urzędów parafialnych z nadaniem, że zarządzenie takie zostało obwieszczone tego postanowienia w dzienniku ustroju rozporządzeń Krajowych.

Brzesko 23 stycznia 1898 Z. 490

Za K. Starostę Trzaskowski mp

 

 

(w oryginale pisma K. Starostwa w Klejone na okładce domu III Księgi urodzonych na przodzie).”

 

 

W roku 1912 właściciele ziemi dworskiej Leon Kunachowicz oraz Szczęsny Oświęcimski odsprzedają ją okolicznym rolnikom. W okresie II wojny światowej na teren Biskupic przybywają wysiedleńcy ze Wschodu. Od 1 stycznia 1955 do 1965 roku w Wilnie w Biskupicach znajduje się Gromadzka Rada Narodowa, do której należą Biskupice, Domosławice, Jurków i Złota.

Lata 1963-90 należą do „najbogatszych” dla Biskupic. Jest to okres istnienia na tym terenie „ośrodka” uprawy tytoniu. Zyski osiągane ze sprzedaży całkowicie zmieniają gospodarcze oblicze wsi. Powstaje wiele murowanych domów na miejscu starych drewnianych. W latach 1960-66mieszkańcy w czynie społecznym budują remizę strażacką, która służy mieszkańcom do dziś. W roku 1989ma miejsce ważne wydarzenie, mianowicie rozłączenie Biskupic i Domosławic, które dotychczas były jednym sołectwem. Lata 1987-92 to budowa sieci gazowej z ujęcia Porąbce Uszewskiej dla miejscowości; Złota, Biskupice Melsztyńskie, Domosławice, Faliszewice. W latach 1990-2002 częściowo w czynie społecznym w Biskupicach zostaje zbudowany chodnik. Większość dróg gminnych we wsi posiada twardą nawierzchnię. Brak działalności gospodarczej na terenie wsi sprawia, że miejscowość jest ekologicznie czysta (od kilkunastu dopiero lat funkcjonuje miejscowa piekarnia – największy zakład produkcyjny wsi).

 

 

ZNANI I ZASŁUŻENI DLA BISKUPIC

 

Osobą związaną z dworem w Biskupicach Melsztyńskich był płk. dypl. Andrzej Kunachowicz (współwłaściciel dworu). W okresie międzywojennym był dowódcą 20 pułku ułanów im. Króla Jana III Sobieskiego. Pułk stacjonował w Rzeszowie. W czasie kampanii wrześniowej płk. dypl. Andrzej Kunachowicz, walcząc ze swoim pułkiem w składzie Kresowej Brygady Kawalerii, został ranny i 11 września 1939r. dostał się do niewoli niemieckiej, gdzie w oflagu przebywał do końca wojny. Po wojnie wrócił do kraju.

(inf. udostępnione przez p. Jerzego Pawlaka)

 

Wiktor Kunachowicz – oficer Wojska Polskiego, wielokrotnie odznaczony i chwalebnie zaznaczony w kartach historii ojczyzny.

 

Franciszek Krzan – pierwszy komendant straży w Biskupicach i wieloletni sołtys.

Warto dodać, iż w/w wspomniano w zapisach potwierdzających cudowną moc obrazu Matki Bożej Domosławickiej – „Królowej Doliny Dunajca” (list z 1920r.z placu boju pisany w czasie wojny z bolszewikami do ks. Kanonika w Domosławicach, a opisujący „cudowne ocalenie” Franciszka K. – żołnierza w wojnie 1920r. za sprawą Matki Bożej Domosławickiej)

Pozwoliłam sobie tu na zerknięcie do dzieła autorstwa J. Łojka „Matka Boża Domasławicka”.

 

Władysław Krzan – wspaniały człowiek, sanitariusz w AK, zginął podczas II wojny światowej w Woli Stróskiej. Był dla mieszkańców jak lekarz, nigdy nie odmówił pomocy.

 

Ksiądz Henryk Kozdrój – budowniczy wielu kościołów w diecezji – pochodził właśnie z Biskupic.

 

Zygmunt Łakociński – wykładowca slawistyki na szwedzkim uniwersytecie w Lund (autor pracy dotyczącej badań nad wartością historyczną fresków w czchowskim kościele, które określa jako „najstarsze w Europie”)

 

KrzysztofZabłocki – „żeglarz, na swój stały port do którego z najdalszych, egzotycznych podróży zawsze chętnie wracał, wybrał Ziemię Czchowską. Jeziora, rzeki, potoki, wzgórza porośnięte lasami, życzliwi ludzie i wszędzie blisko! Do Krakowa, Tarnowa czy Nowego Sącza – w Bieszczady, w Pieniny

czy w Tatry no i do Bałtyku prawie tak samo daleko jak na Adriatyk. Idealne miejsce! W Biskupicach Melsztyńskich Krzysztof wybudował dom, tu pracował, planował swoje podróże, marzył o kolejnych rejsach (…)” – tak o Biskupicach Melsztyńskich wspominała przy okazji organizacji wystawy poświęconej mężowi pani Barbara Zabłocka. Czytamy dalej: „W pierwszy samodzielny rejs na swoim jachcie wyruszył w 1978 roku na Adriatyk, potem były kolejne morza, coraz dalsze rejsy. (…).

W 1998 roku Krzysztof Zabłocki postanowił popłynąć w samotny rejs dookoła świata. Z Gdańska wypłynął 28 sierpnia 1998 roku. Po przepłynięciu trzech oceanów we wrześniu 1999 roku zaatakowany przez piratów somalijskich zaginął w Zatoce Adeńskiej… Mimo informacji o rzekomej śmierci p. Krzysztofa, nikt nie jest w stanie potwierdzić, co rzeczywiście się stało.

Człowiek wielkich marzeń, który swoją popularnością wpisał się na stałe w historię Biskupic Melsztyńskich. Tu zostawił najbliższą rodzinę…

 

Wieś Biskupice to niewielka społeczność mieszkańców, którzy chcieliby dla swojej miejscowości jak najlepiej, o czym świadczą choćby wzmianki nt. budowy remizy, czy chodnika – w czynie społecznym. Jak podaje Pani sołtys – mieszkańcy chętnie włączają się w akcje na rzecz parafii. Jednak ostatnie czasy nie należą do najbogatszych dla Biskupic. Trzeba coś z tym zrobić – uważają osoby, które zechciały zorganizować spotkanie, aby pomóc przygotować jak najlepiej materiał o swojej miejscowości. Jest potrzeba spotykania się, wymiany doświadczeń, organizacji Koła Gospodyń Wiejskich. W tej sprawie są już pierwsze ustalenia.

 

Materiał przygotowano na podstawie informacji przekazanych przez panią sołtys wsi, mieszkańców, członków Rady Sołeckiej z wykorzystaniem historii sołectwa według Henryka Kornasia, wypisu z Księgi parafialnej Domosławice, inf. zawartych w wydaniu pt. „Matka Boża DomosławickaJ.Łojka oraz tekstu przygotowanego przez p. Barbarę Zabłocką przy okazji organizacji wystawy w Ośrodku Promocji Gminy Czchów (2002r.). Dokument z roku 1912 udostępnił z prywatnych zbiorów Tadeusz Krzan – radny poprzedniej kadencji.