Nasi partnerzy

  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • Autokompleks
  • image
  • Jaśkowy Sad
  • Instal-mont
  • image

Fotoreportaże

  • Pasowanie na Eko-Przedszkolaka w Jurkowie - fot.red.Joanna Dębiec
  • Pożegnanie Dyrektor szkoły w Tworkowej Pani Marii Włodarczyk oraz uroczysty Dzień Nauczyciela - fot. red. Joanna Dębiec
  • W hołdzie Świętemu Janowi Pawłowi II w 18.Dniu Papieskim - Domosławicka młodzież - fot. red.Joanna Dębiec
  • Spartakiada Od Przedszkolaka do Strażaka '2018 - fot.red.Joanna Dębiec
  • Ślubowanie klas I. w Tymowej - fot.red. Joanna Dębiec
  • Archiwum

O GRUNWALDZIE INACZEJ

Administrator.

15 lipca minęła okrągła, bardzo ważna dla Polaków data historyczna. 600 lat temu na polach pod Grunwaldem odbyła się ostatnia i największa bitwa rycerska średniowiecznej Europy. Ponieważ polskie media poświęcają tej rocznicy sporo miejsca, a przeciętnego Polaka w tej materii edukował najpierw Henryk Sienkiewicz, a od 1960 roku nakręcony na podstawie jego powieści film "Krzyżacy" w reżyserii Aleksandra Forda, nie będę powielał powszechnie znanych tekstów na ten temat. Tak nawiasem pisząc, pomysł napisania powieści z czasów krzyżackich narodził się w wyobraźni Henryka Sienkiewicza w roku 1865, kiedy to pisarz zatrudniony jako guwerner w Poświętnem, rozpoczął pracę nad szkicem historycznym Spytka z Melsztyna. Nie ma w tym nic zaskakującego zważywszy, że niektóre źródła historyczne to właśnie Spytkowi z Melsztyna przypisują faktyczne dowodzenie polskimi wojskami pod Grunwaldem. Nie o samej bitwie chciałbym pisać, bo o niej znajdziecie w tych dniach wiele informacji.

Chciałbym zwrócić państwa uwagę na pewne wydarzenia poprzedzające wielką bitwę. Zacząć należałoby od tego, że Jagiełło i ówczesna polska elita państwowa, traktowali Unię w Krewie z 14 sierpnia 1385 roku jako inkorporację Litwy do Polski. Świadczą o tym takie posunięcia, jak obsadzanie ważnych urzędów w Wielkim Księstwie Litewskim przez Polaków oraz chrystianizacja Litwy według polskiego modelu i zasad. Przykładem tego jest utworzone w lutym 1387 roku biskupstwa wileńskiego, na którego czele stanął Andrzej herbu Jastrzębiec - Polak - a która to diecezja została włączona w skład metropolii gnieźnieńskiej. Jagiełło dokonując objazdu Litwy polecił niszczenie symboli kultu pogańskiego m.in. zarządzając wycinkę tzw. świętych gajów i organizując zbiorowe chrzty ludności. Bojarzy litewscy, którzy przyjmowali chrześcijaństwo w obrządku rzymskim, otrzymywali przywileje m.in. dziedziczenia dóbr, czy zwolnienia od obciążeń na rzecz państwa, co było wyrazem dążenia króla do zrównania ich praw z prawami szlachty polskiej. Takimi przywilejami nie zostali objęci bojarzy wyznania prawosławnego. Trudno się dziwić, że takie posunięcia nie wzbudziły entuzjazmu Litwinów. Możnowładcy litewscy chcieli zachowania tożsamości i samodzielności Księstwa w stosunkach z Polską. Wyrazicielem takiej postawy był kuzyn Jagiełły - książę Witold, który widział siebie raczej jako partnera, a nie lennika króla polskiego. Zanim w 1410 roku Witold stanął ramię w ramię z Jagiełłą na polu grunwaldzkim przeciwko Krzyżakom, z tymi Krzyżakami paktował, a nawet zawarł sojusz na przełomie roku 1389/90. Na mocy tego porozumienia Witold zamierzał oddać Krzyżakom Grodno i Żmudź w zamian za pomoc w podbiciu ziem ruskich (dzisiejszej Ukrainy). Wiosną 1390 roku wojska Jagiełły odbiły z rąk Krzyżaków Grodno, a w lecie Witold z Krzyżakami zaatakował Wilno, które obroniło się, ale kosztem dużych ofiar ludzkich i materialnych. W 1391 roku Witold z pomocą Krzyżaków opanował Grodno i Troki. 17 lat i jeden miesiąc przed „Grunwaldem” Jagiełło i Witold na mocy tajnych negocjacji podpisali ugodę w Ostrowie, na mocy której Witold otrzymał księstwo trockie i rządy namiestnicze nad Litwą. Choć nie miał prawa na mocy tej umowy tytułować się Wielkim Księciem Litewskim, to jednak uzyskał dużą autonomię i kazał zwracać się do siebie per dux Lithuaniae (Książę Litwy). Taki zwrot sytuacji nie spodobał się Krzyżakom, którzy dowiedziawszy się o pakcie Witolda z Jagiełłą sześciokrotnie w latach 1392 - 94 najeżdżali Litwę. Tymczasem Witold rozpoczął reorganizację Księstwa, odsuwając od władzy książąt dzielnicowych, wzmacniając władzę centralną na Litwie. Marzeniem Witolda był podbój ziem ruskich i tym samym stworzenie Wielkiego Księstwa Litewskiego, sięgającego swymi granicami po Morze Kaspijskie i Ural, stąd układanie sobie stosunków z wielkimi zachodnimi sąsiadami (Krzyżakami i Polakami) podporządkowane było temu celowi. Tym bardziej, że podbój wschodnich terenów zakończył się sukcesem Polaków w roku 1387 (wyprawa na Ruś Halicką). Stąd w październiku 1398 roku Witold w tajemnicy przed Jagiełłą zawiera znów porozumienie z Krzyżakami na wyspie Salin, oddając Krzyżakom tak ważną strategicznie dla nich Żmudź w zamian za pomoc w wyprawie przeciwko Tatarom. Niespełna rok po tym wydarzeniu dochodzi do bitwy pod Worsklą. Na wschód wyruszają wojska litewskie pod wodzą Witolda oraz sprzymierzone wojska krzyżackie dowodzone przez Markwarda von Salzbacha oraz polskie pod dowództwem Spytka z Melsztyna. Jak wiadomo 12 sierpnia 1399 roku Witold i jego sprzymierzeńcy ponoszą klęskę w bitwie nad rzeką Worsklą, podczas które ginie dowódca polskich oddziałów Spytko z Melsztyna. Marzenia Witolda o podboju Wschodu legły w gruzach. Witold znów zmuszony został do układania się z Jagiełłą. Tak doszło do podpisania układu unijnego w styczniu 1401 roku w Wilnie, który został – jak byśmy dziś powiedzieli - ratyfikowany przez polskich możnowładców w marcu tego samego roku w Radomiu. W dokumencie tym znalazły się ważne ustalenia, na mocy których:

- Jagiełło przekazał Witoldowi dożywotnio władzę wielkoksiążęcą na Litwie,

- Witold zaprzysiągł wierność Koronie Królestwa i udzielanie Polsce pomocy przeciwko wszystkim jej wrogom,

- w przypadku wcześniejszej śmierci króla polskiego jego następca nie będzie mógł być wybrany bez zgody Witolda i bojarów litewskich.

Unia wileńsko-radomska oznaczała uznanie suwerenności Litwy przez stronę polską przy jednoczesnym zachowaniu ścisłego związku obu państw, przede wszystkim zaś wprowadziła spokój w stosunkach pomiędzy Polską a Litwą, tak potrzebny w obliczu widma decydującego starcia pomiędzy Polską, a Zakonem Krzyżackim. Wojna Polski z Zakonem Krzyżackim była na początku XV wieku nieuchronna. Coraz silniejsze było bowiem wśród polskiej szlachty dążenie do odzyskania Pomorza Gdańskiego, co wiązało się z chęcią wykorzystania coraz lepszej koniunktury w Europie zachodniej dla polskiego zboża. Kolejnym czynnikiem wiodącym do konfrontacji była obawa szlachty wielkopolskiej, że niebawem ekspansja krzyżacka może dotknąć ziemie nad Notecią. Z kolei Litwa dążyła do odzyskania Żmudzi, znajdującej się pod panowaniem krzyżackim. W r. 1409 na Żmudzi wybuchło powstanie antykrzyżackie, któremu natychmiast udzielił pomocy Witold. W Polsce ujawniły się dwa stanowiska wobec ewentualnej wojny z Krzyżakami: możnowładcy wielkopolscy opowiadali się za wojną, natomiast część panów małopolskich była jej przeciwna, biorąc pod uwagę poparcie, jakim zakon cieszył się w cesarstwie i u papieża. Ostatecznie na zjeździe w Łęczycy latem 1409 r. zwyciężyła opcja wojenna. Na wieść o ustaleniach zjazdu łęczyckiego wielki mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen 6 sierpnia 1409 r. wypowiedział Polsce wojnę. Działania wojenne rozpoczęły się od spustoszenia i zajęcia przez Krzyżaków Ziemi Dobrzyńskiej. To była przygrywka do decydującego starcia. Obie strony uznały wtedy, że nie są jeszcze gotowe do działań na większą skalę i 8 października 1409 r. zawarły rozejm, obowiązujący do 24 czerwca 1410 r. W czasie rozejmu trwały intensywne przygotowania do wojny. Krzyżakom udało się przed wybuchem wojny pozyskać licznych sojuszników: króla Węgier Zygmunta Luksemburskiego, króla Czech Wacława IV, książąt zachodniopomorskich Świętobora i Bogusława, księcia oleśnickiego Konrada Białego. Jagiełło powołał pod broń swoich lenników – książąt mazowieckich Janusza I i Siemowita IV oraz hospodara mołdawskiego Aleksandra. Zarówno Jagiełło jak i Krzyżacy poczynili także starania o zaciągi najemników płatnych wśród rycerstwa z Czech, Moraw i Śląska. Z dworu Zygmunta Luksemburskiego powrócił do kraju słynny polski rycerz Zawisza Czarny, który bawił w Melsztynie i stąd razem ze Spytkiem miał ruszyć na Grunwald. Polskie pospolite ruszenie zebrało się w czerwcu 1410 r. w okolicy Wolborza i 30 czerwca przeprawiło się pod Czerwińskiem przez Wisłę po moście pontonowym. Nad Narwią doszło do połączenia z siłami litewsko-ruskimi Witolda i wspólna armia przekroczyła 9 lipca granicę państwa krzyżackiego. Do spotkania z armią krzyżacką doszło pod Grunwaldem 15 lipca 1410 r. Siły krzyżackie liczyły około 20 tys. rycerzy, a polsko-litewskie około 30 tys. Reszta jest już znana.

Kazimierz Dudzik